Sprawdź co sądzą o mnie moi uczniowie!
Treningi w których uczestniczyłem uważam za wszech miar godne polecenia, gdyż mają wiele zalet wśród których za najważniejsze uznaję fachowość instruktora, który potrafi przekazać swoje praktyczne umiejętności sztuki walki. Zajęcia mają również walor ogólnorozwojowy /szczególnie odpowiednio dobrana rozgrzewka/, gdyż sprawność w walce zależy w dużej mierze od kondycji fizycznej całego organizmu. Nie bez znaczenia jest postawa trenera który nie ogranicza się do przypatrywania poczynaniom kursanta ale sam aktywnie uczestniczy w każdym etapie zajęć co stwarza odpowiednią atmosferę zaangażowania. Jest to tym istotniejsze, że – przynajmniej w moim przypadku – były to treningi indywidualne. Nie bez znaczenia pozostaje prawnicze wykształcenie trenera, który świadomy odpowiedzialności za konsekwencje ewentualnego wypadku podczas treningu zachowuje należyte zasady ostrożności, dzięki czemu zajęcia są również bezpieczne, co w tej dziedzinie jest bardzo ważne. No i na koniec nie sposób pominąć niezwykle korzystnego stosunku ceny do jakości szkolenia.
Zniechęcona grupowymi zajęciami w szkołach sztuk walki zdecydowałam się na indywidualne lekcje kung-fu u pana Arkadiusza Rymanowskiego. I był to strzał w dziesiątkę! Jest on świetnym pedagogiem, który w bardzo prosty i zrozumiały sposób pokazał mi, jak skutecznie bronić się przed napastnikiem. Uczyliśmy się nie tylko sztuki samoobrony, ale również ciekawych i skomplikowanych technik kopnięć i uderzeń, które z panem Arkadiuszem okazały się zaskakująco łatwe.
Każdy trening odbywa się w przyjemnej atmosferze, a nauczyciel ma poczucie humoru i kiedy coś mi nie wychodzi, cierpliwie pokazuje każdy chwyt krok po kroku aż do skutku. Na początku bałam się bycia sam na sam z senpaiem; jednak już po pierwszym treningu byłam rozluźniona i do granic możliwości zafascynowana zgłębianiem tajników sztuk walki.
Szczerze polecam indywidualne lekcje każdemu, komu nie przypadły do gustu zajęcia w grupie, chciałby nauczyć się bronić lub po prostu jego pasją jest kung fu.
Bardzo miło wspominam treningi – dały mi dużo frajdy, a przy okazji z każdego bardzo dużo wynosiłem. Spotkania nigdy nie były monotonne – nie wpadało się w rutynę. Zawsze czuło się, że nawet z pozoru najprostsze ćwiczenie ma sens, coś wnosi. Z jednej strony niebanalne metody pracy nad siłą i wytrzymałością, a z drugiej strony nauka sztuki walki – nieschematyczna i dzięki temu bardzo efektywna. Najbardziej w treningach lubiłem to, że zawsze trzeba było dać z siebie wszystko, a po skończeniu spotkania czuło się, że w przyjemny sposób zrobiło się duży postęp.
Pan Arek jest godnym zaufania i wiarygodnym trenerem personalnym oraz prawdę mówiąc najlepszym nauczycielem jakiego znam (chodziłem kiedyś na karate, chodzę też na tenisa i mam wielu korepetytorów). Trener ma poczucie humoru a każdy trening bez wyjątku jest przeprowadzany w dobrej atmosferze. Ćwiczenia wykonywane na treningach są trudne ale skuteczne. Wiem, że to dziwnie zabrzmi ale te treningi pomogły mi w życiu. Przez trenowanie i wysiłek fizyczny wzrosło mi mniemanie o sobie, no i jest super.
Tak naprawdę to nie lubię ćwiczyć. Tym bardziej dziwi mnie, że już od ponad 4 lat chodzę na treningi do Arka. Mimo, że nie lubię się męczyć, to po treningach czuję się pełny energii, zmotywowany i mam świadomość, że nie zmarnowałem tego czasu. Myślę, że nie wytrwałbym tak długo na treningach, gdyby nie to, że trener wykonuje razem ze mną wszystkie ćwiczenia, to bardzo motywuje, tak samo jak efekty w postaci mniejszego brzucha i większych mięśni. Polecam treningi u Arka każdemu.
Treningi z Arkiem są idealnym rozwiązaniem dla osób, które tak jak w moim przypadku, mają mało czasu i mogą trenować tylko w nietypowych godzinach, o 6, 7 rano lub około 23. Jest wycisk ale jest też bardzo fajnie. Treningi z Arkiem są bardzo motywujące, zawsze próbujesz dać z siebie wszystko, o co ciężko ćwicząc samemu w domu czy na siłowni. Moja opinia jest jak najbardziej pozytywna.
Sama brałam udział w początkowych treningach z moim synem i Arek dał się poznać jako bardzo dobry trener, który wie kiedy przycisnąć, a kiedy trochę opuścić poprzeczkę. Byłam wykończona ale bardzo zadowolona z treningów.
Polecam każdemu kto ma problemy wychowawcze ze swoimi dziećmi lub chce po prostu zapewnić im świetną i pożyteczną zabawę.
Sprawozdanie ze spotkania w ramach technik samoobrony
Ośrodek Pomocy Społecznej w Libiążu w dniu 27.09.2012 r. zorganizował w Libiąskim Centrum Kultury spotkanie środowiskowe dla mieszkańców Gminy Libiąż. Spotkanie odbyło się w ramach projektu systemowego „ Rozwój Aktywnych Form Integracji w Gminie Libiąż”, realizowanego z pieniędzy Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.
Tematem spotkania były „Techniki samoobrony”. Spotkanie poprowadził Pan Arkadiusz Rymanowski – specjalista w technikach samoobrony, sztuce walki kijem (duan guan) oraz treningu personalnym. Trener omówił pojęcia dotyczące samoobrony, co to takiego, jaki jest jej cel, co robić w przypadku ataku, itp. zachowania. Uczestnicy warsztatu mieli okazję przećwiczyć techniki obrony przed napastnikiem, każdy próbował własnych sił w kontakcie z „przeciwnikiem” jak i z tarczą.
Arek był moim pierwszym trenerem (ćwiczyłam również z innymi, więc mam porównanie), uczył mnie kung-fu, samoobrony oraz ogólnie pojętej umiejętności pracy z własnym ciałem. Gdyby nie moja przeprowadzka do innego kraju, nigdy nie zrezygnowałabym z tych treningów. Myślę, że po około sześciu latach od ostatnich regularnych spotkań treningowych mogę dość pewnie przypuścić, że przekazane mi przez Arka umiejętności pozostaną we mnie na zawsze. Nie chodzi jedynie o same techniki chociażby samoobrony, umiejętność wyprowadzenia kopnięcia, czy ułożenia ręki, bardziej nawet mam na myśli zdolność odczuwania swojego ciała, poprawnego wykonywania ćwiczeń, zaplanowania treningu, tak by był jak najbardziej skuteczny i dawał mi maksimum przyjemności. Motywacja w sporcie jest niezbędna, a ja odbyłam z Arkiem tyle treningów, że, kiedy w momentach kryzysu brakuje mi już własnej mobilizacji, wciąż jeszcze pozostaje w głowie jego głos pchający mnie naprzód. Oczywiście regularnie odwiedzam również jego kanał na youtube 321start, niejednokrotnie nagrania towarzyszą mi podczas moich osobistych treningów (szczególnie polecam tabaty 🙂 ). Kiedy od czasu do czasu mam szczęście odwiedzić Kraków, a przy tym i Arka, pojawiam się w dresie, a on zawsze zapewnia mi dużą dawkę nowej bezcennej wiedzy, starając się nadrobić moje straty i braki. Dodatkowo mogę wspomnieć, że z Arkiem nie będzie drętwo, nie będzie sztucznie i sztywno, nie będzie monotematycznie. To klawy gość z poczuciem humoru, który chętnie zamieni z Tobą słowo również na tematy inne niż sportowe – a będąc człowiekiem wszechstronnym, zna się na tym i owym. Arek jest trenerem wymagającym, a ja byłam i jestem wymagającym uczniem. Trener powinien nie tylko czuwać nad poprawnym wykonywaniem ćwiczeń i technik przez ucznia, ale również rozumieć go i wspierać, a Arek spełnia te oczekiwania na najwyższym poziomie.