tel: 501 429 979 Treningi przez Skype dla osób z całego Świata! trener@321start.pl
FacebookFacebook

Efekt jojo? Skończ z nim!

Czyli jak sprawić, by to odchudzanie, było Twoim ostatnim?

Efekt jojo jest zmorą każdej odchudzającej się osoby. Zaczynasz trenować, rozpoczynasz dietę. Twoja waga spada, pierwszy tydzień, drugi trzeci. Jesteś zadowolony/a. Nadchodzą święta, może jakaś uroczystość. Być może nadchodzi zima. Znowu jesz trochę więcej. W końcu czasem można sobie pozwolić na chwilę słabości… Aż tu nagle wchodzisz na wagę i widzisz, że kilka kilogramów „odbiło” z powrotem, niczym jojo. Dlatego też nazywa się to efekt jojo.

To się zdarza. Zdarza każdemu. Tobie, mnie, naszym znajomym. Każdemu. Efekt jojo to element procesu odchudzania.

Nikt nie jest idealny. Twoja dieta nigdy nie będzie idealna, treningi też nie. To wszystko jest normalne.

Wiele osób doświadcza efektu jojo. Czy istnieje jakaś recepta, metoda, kilka podstawowych kroków, które mogą uchronić Cię przed efektem jojo?

Jak wrócić z powrotem na właściwą drogę, jak sprawić, by ten cały, ciężko spalony tłuszcz, nie powrócił? Jak sprawić, by efekt jojo Cię nie dotknął?

Dowiesz się między innymi:

– jak uchronić się od efektu jojo

– bądź ze sobą szczery/a

– wróć do deski kreślarskiej

– jaka jest Twoja główna motywacja?

– określ cele długoterminowe

– o ważności celów krótkoterminowych

– tysiącmilowa podróż zaczyna się od pierwszego kroku

– chcesz tego do KOŃCA ŻYCIA?

Bądź ze sobą szczery/a by uchronić się od efektu jojo

Efekt jojo Cię dopadł? Najważniejsze, to być ze sobą szczerym. Jeśli miałeś/aś chwilę słabości, wróciło trochę tłuszczu, nie rzucaj ręcznika na ring, nie poddawaj się. Zacznij właśnie teraz (podczas czytania tego tekstu) powrót do tego, co dobre. Nie wmawiaj sobie, że skoro już jesz te słodycze, to możesz je jeść jeszcze do poniedziałku i wtedy przestaniesz. Odchudzanie tak nie działa. To jedna z najczęstszych przyczyn efektu jojo.

Jeśli udaje Ci się trenować 3 czy 4 razy w tygodniu, ciągle zachowujesz jakąś kontrolę. Spalasz dużą liczbę kalorii, które przyjmujesz – to znaczy, że posiadasz dobry nawyk, który pomoże Ci w podjęciu reszty działań przeciw efektowi jojo.

Jeśli jednak Twoje kilogramy zaczynają wracać, musisz wrócić myślami do początku, do deski kreślarskiej. Do tego momentu, w którym postanowiłeś/aś zmienić dietę i rozpocząć treningi.

Bądź ze sobą szczery/a na tyle, by powiedzieć sobie, że coś nie działa, że coś robisz źle, że efekt jojo nastąpił. Pomyśl, zastanów się co to może być, co jest przyczyną efektu jojo u Ciebie? Pytanie tylko, czy naprawdę chcesz to zmienić?

Efekt jojo a motywacja

Pierwsza i najważniejsza rzecz, gdy już przyznasz się, że efekt jojo Cię dotyczy, to skupienie się na Twojej motywacji. Motywacji, która sprawiła, że w ogóle zacząłeś/aś dietę i treningi. Jaki jest najważniejszy powód, dla którego wszedłeś/weszłaś na tę trudną drogę?

Twoje motywacje mogą być różne. Możesz robić to dla swojego zdrowia, dobrego samopoczucia? Tylko dla wyglądu? Może robisz to dla swojej rodziny (Jeśli będziesz zdrowszy/a, będziesz czuć, że stanowisz pewniejsze oparcie dla swoich bliskich)?  A może trenujesz, bo po prostu uwielbiasz to robić, kochasz sport?

Jeśli to tylko kwestia lepszego wyglądu, może się okazać, że to nie wystarczy. Taka motywacja może nie wytrzymać konfrontacji z rzeczywistością, może być zbyt powierzchowna.  Nie wykluczam jednak, że ktoś, kto wychodzi od takiej motywacji, przekształci ją w coś głębszego, bardziej trwałego. Efekt jojo występuje najczęściej gdy motywacja jest płytka…

Czy Twoja motywacja jest krótko, czy długoterminowa?

Czytasz sobie te wszystkie fitness gazety, a tam piszą: „zrzuć 10 kilogramów w tydzień! Zrób sobie sześciopak w miesiąc! Pokażemy Ci jak to zrobić!”

A Ty sobie myślisz: o jak dobrze. Wystarczy miesiąc, będę niczym młody bóg/młoda bogini. A co po tym miesiącu? Efekt jojo murowany!

Rozpoczęcie diety i treningu jest zmianą życia. Jeśli jedynym powodem, dla którego zmieniasz swoje życie, jest płaski brzuch do wakacji, to taka motywacja prawdopodobnie się nie utrzyma. Nawet jeśli spalisz ten tłuszcz do wakacji, to po wakacjach znowu nabawisz się brzuszka. Nie będziesz mieć więcej powodów, by trzymać się w ryzach. Wrócisz do dawnych, złych nawyków. To najgorszy efekt jojo ze wszystkich, taki kiedy już Ci nie zależy, poddajesz się.

Prawidłowe odchudzanie, czy budowanie mięśni, to nie jest krótkotrwały proces, zadanie które wykonuje się raz, a potem zapomina.

Jeśli uczysz się, jak prawidłowo się odżywiać, jak reaguje Twoje ciało na daną dietę, jak trenować, by było to dla Ciebie najbardziej efektywne i najzdrowsze, to zmienia to całe Twoje życie. Zmienia się nie tylko to, jak wyglądasz, czy to, jak się czujesz. Już pisałem, że zdrowa dieta i treningi wpływają na Twoje relacje z bliskimi, przyjaciółmi i znajomymi. Wpływają na ogólną jakość Twojego życia.

Świetnym celem długoterminowym jest nauka podciągania na drążku:

Jak długo jesteś w stanie wytrwać na tej diecie i treningu?

Zapisz wszystko co robisz, czy robiłeś/aś. Gdzieś tam czai się przyczyna efektu jojo. Wypisz produkty, które obecnie spożywasz oraz treningi, które wykonujesz. Zastanów się, co Ci naprawdę nie odpowiada. Których elementów swojej diety nie znosisz? Co najbardziej Ci przeszkadza? Które treningi nie pasują do Twojego stylu życia, czy charakteru? Wykreśl te elementy, które Ci przeszkadzają i zastąp je tym co Ci odpowiada. Bo to jest Twoje życie. To ma być dieta na całe Twoje życie. To mają być treningi na całe Twoje życie. Jak to nie jest na całe życie, to efekt jojo Cię dopadnie.

Pomyśl, czy jesteś w stanie żyć na danej diecie cały czas? Czy Twoje treningi sprawiają Ci taką przyjemność, że chętnie będziesz wykonywać je do starości?

Jeśli myślisz sobie, że to wszystko jest tylko po to, by zrzucić kilka kilogramów, a potem wrócisz do dawnych nawyków, wtedy wszystko stracone. Efekt Jojo będzie nieuchronny.

Musisz tak dobrać swoją dietę i swoje ćwiczenia, żebyś czuł/a, że Ci odpowiadają. Twoje jedzenie musi Ci smakować, bo inaczej, prędzej czy później, z niego zrezygnujesz na rzecz czegoś mniej zdrowego (tych z Was, którzy korzystają z odżywek zamiast śniadań i kolacji, pytam czy chcecie tak się odżywiać do końca życia?). Twoje treningi muszą być fajne, ciekawe, satysfakcjonujące, bo inaczej ich zaprzestaniesz.

Jeśli w tym momencie nie wyobrażasz sobie, że treningi mogą być ciekawe i mogą sprawiać Ci radość, pamiętaj, że określone cele treningowe można osiągać na różne sposoby i niemal każde ćwiczenie można zastąpić jakimś innym. Tak samo jest z dietą.

Nie wiem, jaka jest Twoja prawdziwa motywacja, ale w momencie kryzysu, musisz do niej powrócić. Zapytać siebie, czy to co robisz ma sens i czy dalej chcesz to robić.

Treningi i dieta muszą pasować do Twojego życia. Owszem, być może będziesz musiał/a poczynić jakieś zmiany. Może będziesz musiał/a wstawać godzinę wcześniej albo zrezygnować z godziny oglądania telewizji. Zapewniam Cię jednak, że warto.

Upewnij się, że Twoje jedzenie Ci smakuje i cieszysz się swoimi treningami, a efekt jojo będzie zmorą innych, nie Ciebie.

Twój trening Ci się znudził? Spróbuj Tabaty!

O ważności celów krótkoterminowych

Kiedy już uświadomisz sobie, jakie są główne powody, dla których kształtujesz swoje ciało, wtedy dopiero można, a nawet trzeba, określić cele krótkoterminowe. Cele, które będziesz w stanie osiągnąć dzisiaj, jutro, w ciągu miesiąca, trzech czy najbliższego roku.

Takie cele, osiągane w stosunkowo krótkim czasie, pozwolą Ci poczuć triumf, satysfakcję i będą motywować Cię do jeszcze cięższej, lepszej pracy, co tym bardziej uchroni Cię od efektu jojo. Takim pierwszym celem, jeśli jesteś początkujący/a, może być: w tym tygodniu dam radę zrobić 3 treningi. Za miesiąc możesz spróbować 4 treningów w tygodniu, a w kolejnym pięć treningów! To będzie sukces! Właśnie takim celem krótkoterminowym, nie głównym, może być zrobienie sobie kaloryfera, powiedzmy w pół roku, czy schudnięcie o dodatkowe 5 kg.

Przy okazji takich małych sukcesów możesz przyznawać sobie nagrody, (choć często te sukcesy same w sobie są nagrodami) ale te nagrody też powinny być odpowiednie. Kiedy już uda Ci się zrobić ten kaloryfer, to nie nagradzaj się zjedzeniem połowy sernika. Może lepszą nagrodą będzie zabranie córki do zoo? Miłe spędzenie czasu z kimś bliskim? Randka? Wycieczka?

Takim celem krótkoterminowym może być nauczenie się poprawnej pompki:

Efekt jojo? Cele muszą być realne

Cele, które stawiasz przed sobą, muszą być realne. Osiągalne dla Ciebie. Bez tego efekt jojo jest murowany. Jeśli dopiero zaczynasz, możesz nie dać rady wykonać całego treningu! Nie szkodzi! Rób to, co możesz, a sam/a zobaczysz, jak Twoje możliwości stopniowo rosną. Pamiętaj jednak, że na wszystko potrzeba czasu. Jeśli w tym momencie nie trenujesz, nie próbuj robić od razu 6 treningów w tygodniu, zrób 2. Jak się zniechęcisz, to znowu efekt jojo Cię przywita z otwartymi ramionami… 😉

Skup się na małych krokach, które zaprowadzą Cię w końcu do wielkiego celu. Na moim blogu przedstawiam Ci wiele wskazówek, które mogą Ci pomóc. Nie próbuj jednak wprowadzać ich wszystkich od razu w życie, bo prawdopodobnie nie dasz rady. Wprowadzaj 2, 3 wskazówki tygodniowo, bo:

„Tysiącmilowa podróż zaczyna się od pierwszego kroku”

Koniec z efektem jojo!

A jaki jest trzeci krok  w walce z efektem jojo? Okresliłeś/aś już swoje długo i krótkoterminowe cele oraz sposób w jaki będziesz się nagradzać. Teraz pora przestać o tym wszystkim myśleć i zabrać się do pracy z Twoją prawdziwą motywacją i odnowionym zapałem. Kiedy? Dzisiaj! Teraz! 3…2..1.Start!

Podsumowanie:

– znajdź swoją prawdziwą motywację

– określ krótkoterminowe cele

– nagradzaj się mądrze

– nie wszystko na raz!

– małe kroki prowadzą do wielkiego sukcesu

– zdrowa dieta i treningi są na całe życie

– efekt jojo dopada każdego, ale nie musi być na stałe!

Podczas pisania tekstu opierałem się na:

Body do Over End the Yo-Yo Diet Once and For ALL | Episode 6, Released Apr 17, 2014 by John Shaefer & Matt Theriault

blooger.pl


Autorem tekstu jest Arek Rymanowski – z wykształcenia prawnik, z zamiłowania trener personalny, nauczyciel sztuk walki i samoobrony oraz trener biegania. Swoje zajęcia prowadzi w KRAKOWIE, a także online PRZEZ SKYPE w całej Polsce i na świecie. Nie prowadzi tradycyjnych treningów na siłowni, dlatego jego hasłem przewodnim jest Trenuj INACZEJ!


 

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł podziel się nim ze swoimi znajomymi na Facebooku

Lajkując lub udostępniając artykuł swoim przyjaciołom, dasz im coś wartościowego i wyrazisz uznanie dla mojej pracy

Może Cię zainteresować:

Spalaj tłuszcz 3 razy szybciej bez treningu!

Kolejne 3 proste sposoby na szybkie spalanie tkanki tłuszczowej W poprzednim artykule: http://321start.pl/3-sposoby-na-szybsze-spalanie-tkanki-tluszczowej/ przedstawiłem Ci 3 proste zasady, które mogą pomóc Ci w  spalaniu tkanki tłuszczowej. Zapraszam Cię na kolejne 3...

3 sposoby na szybsze spalanie tkanki tłuszczowej

3 proste sposoby na szybsze spalanie tkanki tłuszczowej Dieta, ćwiczenia. To podstawy zdrowego odchudzania. Co jeszcze można zrobić, by przyśpieszyć spalanie tkanki tłuszczowej? Dzisiaj opiszę dla Ciebie 3 wskazówki trenera Johna Schaefera, które mogą okazać się dla...

Ciężary czy kardio? Jak najlepiej wykorzystać czas, by schudnąć?

Jak najlepiej schudnąć? Cieżary czy kardio? Jaki trening na spalanie tkanki tłuszczowej? Masz mało czasu i nie wiesz jak wykorzystać go najefektywniej by schudnąć? Odpowiedź znajdziesz poniżej! Jaki trening na spalanie tkanki tłuszczowej jest najlepszy? Jak najlepiej...

FacebookFacebook